Ubezpieczenie auta OC – jak wybrać?

Własne autko to świetna rzecz. Daje poczucie swobody i poszerza możliwości życiowe, ale i niesie za sobą odpowiedzialność i pewne konkretne zobowiązania. Począwszy od zadbania o stan techniczny pojazdu, przez coroczne przeglądy i formalności, aż po ustawowy obowiązek ubezpieczeń. Niezależnie od tego czy dopiero dostałeś do ręki swoje pierwsze kluczyki, czy jesteś weteranem szos od lat, ubezpieczenie auta OC powinno leżeć w obszarze Twoich zainteresowań.

Ubezpieczenie auta OC – o co w ogóle chodzi?

No dobrze, załóżmy, że jesteś młodym, świeżo upieczonym kierowcą i już nie możesz doczekać się by rozpędzić się do setki, ale warto byś poświęcił chwilę na kwestię ubezpieczenia swojego samochodu od odpowiedzialności cywilnej (stąd skrót OC). Jest to rzecz, którą musisz załatwić – to obowiązek ustawowy. W skrócie chodzi o to, by w razie stłuczki czy innego wypadku drogowego, którego sprawcą będziesz Ty, poszkodowany otrzymał odszkodowanie z wykupionej przez Ciebie polisy, nie zaś bezpośrednio z Twojej kieszeni. Według prawa ubezpieczyciel jest zobowiązany wypłacić aż do 5 mln złotych, jeżeli Twoja polisa jest ważna. Jest ona wykupowana na 12 miesięcy. Co ważne – pokrywa ona jedynie odszkodowanie dla poszkodowanego. Nie obejmuje naprawy Twojego auta. Od tego jest osobne ubezpieczenie AC.

Byle najtaniej czy niekoniecznie, jak wybrać?

Zasadniczo zakres samego OC u wszystkich ubezpieczycieli jest ten sam. Ustawa z 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych reguluje go i towarzystwa nie mogą się od niego uchylać. Prawo jednak pozwala im na konkurowanie ceną. Jeżeli interesuje Cię wyłącznie podstawowa ochrona OC, kryterium wysokości składki może być rzeczywiście jedynym, którym powinieneś się kierować. Czy można jednak powiedzieć, że Twoje ubezpieczenie auta OC nie jest ani lepsze ani gorsze od innych, skoro niezależnie od ceny dostajesz to samo?

Cóż, wspomniana konkurencja sprawia, że ubezpieczyciele walczą o klienta nie tylko samą ceną, ale i dodatkowymi usługami, niekiedy bez dodatkowych opłat. Towarzystwa ubezpieczeniowe mają swobodę w kreowaniu swoich ofert i zakresów ponadpodstawowych. Na pewno bardziej warte rozważenia będą te polisy, w których w ramach składki przewidziano dodatkowe ubezpieczenia takie jak Assistance (ASS), dzięki któremu po wypadku Twoje auto zostanie odholowane, od następstw nieszczęśliwych wypadków (NWW), czyli pomoc w przypadku, gdy uszczerbku dozna nie tylko Twój wóz ale i zdrowie, albo tzw. Zielona Karta (ZK), gdy do kraksy dojdzie za granicą. Oczywiście nie u wszystkich takie dodatki są w cenie OC, warto jednak oferty porównywać i analizować w zależności od potrzeb i stanu portfela.

Jak wyceniane jest ubezpieczenie auta OC?

W 2018 r. średnia wysokość OC wynosiła 427 zł. Ma na to wpływ szereg czynników tj. wiek i marka auta, wiek kierowcy i to gdzie mieszkasz. Firmy analizują statystyczne prawdopodobieństwo awaryjności pojazdów i występowania stłuczek. Wiadomo, że im auto starsze i gorszej marki tym większa szansa na wypadek. Analizowane są także parametry techniczne pojazdów – większa pojemność silnika to szybsze auto, to też statystycznie częstsza stłuczka. Samochody nowe, luksusowe są łakomym kąskiem dla złodziei, a większe miasto to większy ruch i ryzyko problemów. Jeśli nie masz jeszcze ukończone 26 lat lub prawo jazdy masz od mniej niż trzech lat, wysokość składki także może ulec zwiększeniu. Zmniejszeniu za to ulegnie, jeśli jeździsz bezpiecznie i uniknąłeś wypadków (tzw. zniżki za bezszkodową jazdę). Porównuj oferty, sprawdzaj opinie w internecie, korzystaj z porównywarek i kalkulatorów OC. Ubezpieczenie auta OC to poważna rzecz i warto wybrać polisę z głową.

Co, jeśli nie mam OC?

Wykupienie OC powinno nastąpić najpóźniej w dniu rejestracji pojazdu. Jego brak skutkuje poważnymi karami finansowymi i obowiązkiem pokrycia strat wobec poszkodowanego. Wpaść możesz przy dowolnej kontroli drogowej i nie ominie Cię mandat, nawet do 3300 zł. Polisy są terminowe i należy je odnawiać. Jeśli spowodowałeś wypadek, a ubezpieczenie auta OC nie jest aktywne, czekać może Cię nie tylko duży wydatek, ale i sprawa w sądzie.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny.

*